2013-06-06
Jeśli autor jest autorem, to …

Czy jest możliwe, że mimo starannego przygotowania i wykorzystania najlepszych, sprawdzonych wzorców, umowa przenosząca autorskie prawa majątkowe do utworu lub udzielająca licencji na jego wykorzystanie okazała się nie tylko całkowicie nieskuteczna, ale także nie zabezpieczała przed roszczeniami o naruszenie praw autorskich? Na tak postawione pytanie obruszy się pewnie większość prawników zajmujących się prawem autorskim, niemniej od czasu do czasu zdarzają się takie przypadki.

Problem zaczyna się zwykle, gdy do zadowolonego nabywcy autorskich praw majątkowych do jakiegoś utworu zgłasza się jego prawowity autor, który nie tylko wykazuje w sposób niebudzący wątpliwości swoje pierwotne uprawnienie, ale także udowadnia, że nigdy nie przeniósł na nikogo swoich praw w skuteczny sposób.

Najczęściej zdarza się to wówczas, gdy umowa o nabycie autorskich praw majątkowych zostaje zawarta z podmiotem, którego zadaniem jest przede wszystkim koordynacja projektu, w ramach którego powstają utwory, jednak same utwory mogą być tworzone przez podwykonawców.

Przykładowo:

  • agencja reklamowa przygotowując kampanię, zleca wykonanie poszczególnych utworów – logotypów, zdjęć, projektów plakatów - współpracującym z nią grafikom
  • firma informatyczna przygotowując program komputerowy, zleca część prac – przygotowanie modułów programu, opracowanie instrukcji obsługi - zewnętrznym programistom.

Najczęstszy błąd popełniany przy takich okazjach polega na zawarciu z faktycznymi autorami utworów umów, w których brak jest stosownych klauzul regulujących przejście praw autorskich na zleceniodawcę. W rezultacie firma-zlecająca (w naszym przykładzie firma informatyczna lub agencja reklamowa) tych praw nie nabywa, a zatem nie może także ich przenieść na swojego klienta. Dochodzi wówczas do paradoksalnej sytuacji, w której - mimo zawarcia w umowie pomiędzy firmą a klientem właściwie skonstruowanej klauzuli o przeniesieniu autorskich praw majątkowych, z precyzyjnym wyliczeniem pól eksploatacji, pomimo zadbania o zależne prawa autorskie oraz możliwość wykonywania autorskich praw osobistych - klient nie nabędzie jakichkolwiek praw, mając jednocześnie złudne poczucie całkowitego bezpieczeństwa prawnego.

Oczywiście w sytuacji, gdy do klienta zgłosi się faktyczny autor i podniesie roszczenia finansowe, nie jest on bezbronny. Może bowiem podnieść roszczenia regresowe wobec firmy i wyegzekwować od niej każdą złotówkę, którą będzie musiał zapłacić autorowi, a warto wspomnieć, że takie kwoty mogę być niebagatelne. Zazwyczaj będą równe dwukrotności „stosownego wynagrodzenia” za udzielenie przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu, przy założeniu oczywiście braku umyślności naruszenia (zgodnie z art. 79 ust. 1 pkt 3b prawa autorskiego).

Gorzej, jeśli oprócz roszczeń finansowych autor zgłosi także żądanie zaniechania dalszych naruszeń np. w trakcie trwającej kampanii telewizyjnej, wykorzystującej dany utwór. Szkody poniesione w wyniku konieczności wstrzymania opłaconej kampanii reklamowej mogą być bardzo wysokie, zwykle na tyle, że negocjacje z autorem odnośnie wysokości żądanej przez niego kwoty przebiegają zazwyczaj raczej po jego myśli…

W najczarniejszym scenariuszu może się także zdarzyć, że firma nie będzie w stanie sprostać finansowo swojemu obowiązkowi pokrycia poniesionych przez klienta szkód albo zdążyła zakończyć swoją działalność przed zgłoszeniem roszczeń przez autora.

Niestety, w takich sytuacjach nie do końca nie uchroni nas nawet najlepsza pod względem formalnym umowa. Można sobie bowiem wyobrazić, że firma zadbała o zawarcie prawidłowej umowy z autorem, włącznie z klauzulą o przeniesieniu autorskich praw majątkowych, jednak nawet taki akt staranności okaże się niewystarczający, gdy rzeczywistym autorem nie była osoba, która taką umowę podpisała, lecz ktoś inny (współpracownik, współmałżonek etc.). Nie zawsze mamy przy tym możliwość zweryfikowania, kto faktycznie dany utwór stworzył, gdyż znacząca część pracy twórczej jest dokonywana indywidualnie, bez obecności świadków. Innym przypadkiem może być np. niezapłacenie autorowi, gdy zapłata wynagrodzenia była warunkiem skuteczności przeniesienia przez niego praw na firmę.

Tak więc chociaż poprawność formalna umowy to podstawa, podpisując umowę o przeniesieniu praw autorskich należy dodatkowo zawsze ocenić wiarygodność i reputację drugiej strony. W praktyce bowiem to wiarygodność kontrahenta pozwoli bezpiecznie ominąć ewentualne problemy. Wiarygodny partner zazwyczaj nie pozwoli swojemu klientowi samodzielnie zmagać się z roszczeniami autora, zwłaszcza, jeśli powstały one wyłącznie wskutek jego zaniedbania, lecz będzie przynajmniej szukał rozwiązań tej sytuacji. Oczywiście ocena wiarygodności nie powinna opierać się tylko na oświadczeniach drugiej strony i na zaufaniu do niej, ale także na weryfikacji dostępnych źródeł informacji na temat danej firmy.

W sytuacjach tego wymagających, na przykład gdy rozpoczynamy współpracę lub mamy do czynienia z podmiotem o krótkiej historii na rynku, możemy zażądać od drugiej strony, która ma przenieść na nas autorskie prawa majątkowe, pewnych dodatkowych czynności np. listy członków zespołu kreatywnego (listy autorów) oraz kopii zawartych z nimi umów, w których muszą znajdować się stosowne klauzule o prawach autorskich. Co więcej – dla wyeliminowania potencjalnych ryzyk, najlepiej z góry zaproponować treść takich klauzul, które powinny się znaleźć w umowach z autorami. Nie wyeliminuje to oczywiście wszystkich potencjalnych ryzyk, ale pozwoli znacznie je ograniczyć. Można także zażądać potwierdzenia (lub wręcz wykazania), że autorzy otrzymali umówione wynagrodzenia (zazwyczaj to nierozliczenie się z autorem jest źródłem opisywanych problemów).

Doświadczenie uczy, że w przypadku autorskich praw majątkowych nie należy niczego przyjmować na wiarę, a mimo to wiele umów dotyczących praw do utworów zawiera się bez sprawdzenia czy np. licencjodawca oby na pewno ma prawo do udzielenia licencji. Dotyczy to zwłaszcza licencjodawców z kręgu anglosaskiego, gdzie w duchu koncepcji „apparent authority” („ostensible authority” w Anglii) uważa się, że nie ma potrzeby wykazywania w sposób formalny umocowania, jeśli każdy rozsądny człowiek winien w danych okolicznościach przyjąć, że takie umocowanie istnieje.

Jednak nie zawsze takie zdroworozsądkowe podejście się sprawdza, czego przykładem może być korzystanie z fotografii i grafik umieszczonych w Internecie na licencji Creative Commons. Występuje ona w kilku wariantach, różniących się między sobą m.in. możliwością użycia utworu w ramach działalności gospodarczej (tzw. użycie komercyjne). Okazuje się, że niektóre serwisy umożliwiają autorom zmianę zakresu udzielanej licencji CC. Może to spowodować, że po zmianie zakresu licencji osoba korzystająca z fotografii może zacząć naruszać nowy zakres licencji (przykładowo w razie zmiany z licencji CC Uznanie autorstwa na licencję CC Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne). Jeśli nie ona utrwaliła we własnym zakresie treści licencji w chwili pobrania fotografii, może mieć problemy z wykazaniem, że działała zgodnie z warunkami licencji pierwotnie udzielonej.

Problem, o którym piszę, nie jest być może specyficzny tylko i wyłącznie dla prawa autorskiego, gdyż także w innych dziedzinach prawa może dojść do rozdźwięku między formalnie prawidłowo sformułowaną i zawartą umową a możliwością rzeczywistego jej wykonania (np. bardzo wygórowane kary umowne dają komfort posiadania zabezpieczenia, ale nie zostaną zapewne nigdy zapłacone w pełnej wysokości, gdyż druga strona na pewno będzie chciała miarkować je w toku postępowania sądowego).

W przypadku prawa autorskiego specyficzna jest jednak częsta praktyczna niemożliwość weryfikacji podstawowych parametrów dotyczących praw, które są przedmiotem obrotu, a zwłaszcza kwestii tego, kto jest autorem. Warto to brać pod uwagę, tak, aby nasze umowy prawnoautorskie nie były traktowane jako umowy zawierane tak naprawdę pod warunkiem zawieszającym o treści: „Jeśli autor jest autorem i o ile przysługują mu autorskie prawa majątkowe do utworu, to …”.




Dodaj komentarz
Nick/Pseudonim
WWW
Treść
Subskrybuj

Powiadamiaj mnie o nowych komentarzach do tego artykułu
E-mail (ukryty)


Bądź na bieżąco

Możesz zaprenumerować ten blog. Wpisz adres e-mail, a powiadomienie o nowym wpisie dostaniesz na swoją skrzynkę. 


O serwisie

Zwięźle i praktycznie o nowych technologiach oraz prawie własności intelektualnej i jego zastosowaniu w sieci.

O autorach
Prawo konsumenckie
Ostatnie komentarze
Notariusz Szamotuły komentuje Aplikacja i strona to nie wszystko
Archiwum
2018
Tagi
prawo autorskie (33)e-commerce (20)Internet (18)artykuły prasowe (18)Nowe prawo konsumenckie (17)
naruszenie prawa w internecie (14)orzecznictwo TSUE (13)konsumenci (13)dane osobowe (12)cloud computing (12)znaki towarowe (11)regulaminy (11)e-handel (11)opłaty reprograficzne (11)sklep internetowy (11)e-sklep (11)licencje (10)Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (10)orzecznictwo sądów polskich (10)numer IP (10)e-sprzedaż (9)własność intelektualna (8)webinarium (8)klauzule abuzywne (8)sprzedaż w internecie (8)handel elektroniczny (8)bezpieczeństwo danych (7)identyfikacja po numerze IP (7)linkowanie (7)opłaty od urządzeń i czystych nośników (7)copyright levies (7)prawo europejskie (7)udostępnianie danych osobowych (7)informatyka śledcza (7)hosting provider (6)sprawy sądowe (6)nowe technologie (6)dyrektywy (6)utwory (6)licencja (6)TSUE (6)oprogramowanie (6)odpowiedzialność host provider'ów (6)Znalezione Polubione (6)identyfikacja sprawcy w internecie (6)platforma ODR (5)kopia (5)embeding (5)prawo konsumenckie (5)prawnicy (5)umowy prawnoautorskie (5)forum internetowe (5)service provider (5)dowody (5)poufność (5)orzeczenia (5)technologie (5)spory konsumenckie (5)embedding (5)dozwolony użytek (5)retencja danych (4)wyszukiwarka (4)użytek prywatny (4)prawa pokrewne (4)rozpowszechnianie (4)ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną (4)chmura (4)reklama (4)dane (4)copyrights (4)telekomunikacja (4)program komputerowy (4)embedowanie (4)ADR (4)dokumenty elektroniczne (4)bazy danych (4)zamówienia publiczne (4)sprzedaż (4)utwór (4)blockchain (4)embed (4)usługi świadczone drogą elektroniczną (4)umowy prawno-autorskie (4)linking (4)autorskie prawa majątkowe (4)wyczerpanie prawa (4)treści (3)RODO (3)bitcoin (3)ochrona baz danych (3)utwory przyszłe (3)EuroZamowienia.pl (3)monitorowanie treści (3)hosting (3)Oracle (3)umowy o przeniesienie praw autorskich (3)domeny (3)art. 14 uśude (3)baza danych (3)monitorowanie użytkowników (3)ryzyka cloud computing (3)inwigilacja w sieci (3)Usedsoft (3)sprzedaż programu (3)link (3)sklepy internetowe (2)cyberbezpieczeństwo (2)dyrektywa o handlu elektronicznym (2)przeniesienie autorskich praw majątkowych (2)NDA (2)naruszenia praw autorskich (2)Uber (2)Chambers & Partners (2)tajemnica przedsiębiorstwa (2)zakupy internetowe (2)prawa autorskie do strony (2)Google (2)legalny użytkownik (2)strona internetowa (2)kancelaria prawna (2)LegalTech (2)wiarygodna wiadomość (2)koszt retencji danych (2)ukierunkowana (2)promocja (2)Facebook (2)metawyszukiwarki (2)prawa producentów fonogramów (2)licencja pudełkowa (2)varia (2)GIODO (2)ankiety online (2)SaaS (2)UOKiK (2)internet rzeczy (2)Platformy internetowe (2)SABAM. Scarlet Extended (2)umowa o zachowaniu poufności (2)aplikacje mobilne (2)spory transgraniczne (2)dyrektywa 2001/29 (2)Svensson (2)organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi (2)usługi prawne (2)cookies (2)FinTech (2)nadania (2)dyrektywa w sprawie ochrony programów komputerowych (2)sztuczna inteligencja (2)prawo angielskie (2)dystrybucja (2)audyt oprogramowania (2)administrator forum internetowego (2)cloud computing dla prawników (2)ukierunkowane (2)udostępnianie utworu (2)ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (2)metawyszukiwarka (2)reklamacje (2)właściwości pliku (2)blog (2)e-discovery (1)partnerstwo innowacyjne (1)korzystanie z dzieła w domenie publicznej (1)Pinckney C-170/12 (1)Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (1)QC Leisure (1)zmowy przetargowe (1)mechanizm opt-out (1)ochrona dóbr osobistych (1)Google Reader (1)konkurs w internecie (1)trade secrets (1)rozporządzenia Rady (WE) nr 44/2001 (1)OHIM (1)public viewing (1)dyrektywa 2009/24 (1)Aula Polska (1)odtwarzanie muzyki w miejscach publicznych (1)ochrona wizerunku (1)odpowiedzialność pośredników (1)rejestracja domen (1)prawo do nadań (1)kwalifikowany certyfikat (1)nadawcy radiowi i telewizyjni (1)ograniczenia przeniesienia praw (1)plagiat ukryty (1)WIPO (1)trwały nośnik (1)ICANN (1)wprowadzenie do obrotu (1)BSA (1)ustawa z dnia 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (1)Europejski Trybunał Praw Człowieka (1)plagiat (1)wspólnotowy znak towarowy (1)operatorzy witryn indeksujących (1)aplikacja mobilna (1)podpis elektroniczny (1)umowy na odległość (1)druk 3D (1)smart contracts (1)gry hazardowe (1)patent (1)serwis społecznościowy (1)RODO w ubezpieczeniach (1)adaptacje filmowe utworów (1)ustawa inwigilacyjna (1)Jednolity rynek cyfrowy (1)koszty cloud computing (1)BYOD (1)patenty (1)dostawcy usług cyfrowych (1)właściwość sądu (1)odpowiedzialność za szkody (1)geoblokowanie (1)pobranie (1)screening (1)klasyfikacja nicejska (1)operator usług kluczowych (1)dyrektywa 2011/77/UE (1)jurysdykcja (1)baza EBD (1)Coditel no. 1. (1)stosowne wynagrodzenie (1)non disclosure agreement (1)startup (1)Royal Wedding (1)sprzedaż serwisu (1)usługi dotyczące opakowań z cudzym znakiem (1)ambush marketing (1)domena publiczna (1)Coty Germany C-360/12 (1)EUIPO (1)Murphy (1)Creative Commons (1)odbiorniki RTV w pokojach hotelowych (1)ochrona prywatności (1)prawo właściwe (1)prawa do fotografii produktów (1)czytnik (1)Pez Hejduk (C-441/13) (1)YouTube (1)monitoring internetu (1)transmisja (1)kwalifikowany podpis elektroniczny (1)alternatywne metody rozstrzygania sporów (1)ochrona opisów produktów (1)statystyka (1)Unijne rozporządzenie nr 2015/2424 (1)sunrise period (1)podatki (1)certyfikat (1)social media (1)zasady etyki (1)synchronizacja (1)korzystanie z utworów w postępowaniach sądowych (1)plagiat jawny (1)unijny znak towarowy (1)usługi płatnicze (1)podpis elektroniczny weryfikowany kwalifikowanym certyfikatem (1)wiarygodne zawiadomienie (1)ethereum (1)loterie (1)sieci peer-to-peer (1)atak hakerski (1)UKE (1)egzemplarz (1)Procurement Explorer (1)prawo odstąpienia (1)Dostawcy treści online (1)fan page (1)bring your own device (1)ACTA (1)artystyczne wykonanie (1)nowa ustawa (1)samochody autonomiczne (1)cross-border portability (1)MS Word (1)tłumaczenie (1)Proseed (1)usługi cyfrowe (1)prawa artystów wykonawców (1)domena krajowa (1)artificial intelligence (1)eksport danych (1)Deutsche Grammophon (1)
więcej...
Poznaj inne nasze serwisy

Blog EuroZamowienia.pl
Blog kodeksWpracy.pl
Blog PrawoMówni.pl
Blog PrzepisNaEnergetyke.pl
Blog LepszaTaktyka.pl

Ta strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania strony. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo poprzez ustawienia przeglądarki lub wyrażenie zgody poniżej. Możliwe jest także wyłączenie cookies poprzez ustawienia przeglądarki, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej w naszej polityce prywatności.



Akceptuję